Klub Stalowej Formy
Hubert
Samodzielnie nie był w stanie zwiększyć masy – występował u niego “odwrotny efekt jojo”.
Podczas współpracy z nami zbudował 12 kilogramów i pobił wszystkie swoje dotychczasowe rekordy siłowe.
REZULTATY
EFEKTY WSPÓŁPRACY PO 5 MIESIĄCACH
- +12 kg wagi
- +25 kg w wyciskaniu na ławce
- +37 kg w martwym ciągu
- +37 kg w przysiadzie
z czym się do na zgłosił?
HISTORIA Huberta
29-letni Hubert był osobą naturalnie szczupłą i miał duże trudności w zyskiwaniu masy.
Zgłosił się do nas, ponieważ samodzielnie nie potrafił na dłużej przekroczyć bariery 70 kilogramów ( ma 178 cm wzrostu).
Występował u niego odwrotny efekt jojo, tzn. kiedy tylko zyskał trochę wagi, bardzo szybko ją tracił i wracał do punktu wyjściowego.
Po treningach, które układał samodzielnie na podstawie wiedzy z internetu, nie tylko nie widział progresu sylwetkowego ani siłowego, ale był też pozbawiony energii i chodził senny, co negatywnie odbijało się na jego pracy. Gdy skończyły mu się pomysły, co dalej robić, zgłosił się do nas.
Jak powiedział: “Doszedłem do pułapu, w którym stoję w miejscu i marnuję czas, ćwiczenia przestają dawać satysfakcję, a chcę dalszego progresu oraz uwydatnić/uwidocznić mięśnie i poprawić siłowe osiągi.”
plan działania
Plan Huberta
Mimo że na początku był zdziwiony, iż plan od nas zawierał znacznie mniej ćwiczeń niż jego wcześniejsze treningi, już po dwóch miesiącach – dokładając ciężarów – uznał je za świetne wyzwanie.
Plan treningowy cz.1
Znacznie uprościliśmy jego dotychczasowy plan treningowy. Na początku podchodził do tego sceptycznie, ale z czasem zrozumiał, że wcześniej po prostu się przetrenowywał – wykonywał zbyt wiele ćwiczeń i serii.
Ustaliliśmy jasne zasady progresji. Stopniowo zwiększał obciążenia, aż w pewnym momencie praktycznie na każdym treningu ustanawiał nowy rekord.
Plan treningowy cz. 2
Wcześniej unikał ćwiczeń wielostawowych, takich jak przysiady i martwy ciąg, z obawy na swoje problemy z plecami.
My wprowadziliśmy je do planu w sposób przemyślany, dzięki czemu mógł ćwiczyć bezpiecznie, a jednocześnie budować siłę i sprawność.
Hubert chwali sobie nie tylko zmianę treningów, ale także system raportów, który motywuje go do trzymania się założeń i regularnych ćwiczeń. Dzięki nim łatwiej utrzymuje plan, a nawet ma małego “moralniaka”, kiedy nieco spóźni się ze złożeniem raportu 🙂
JEGO OPINIA
CO POWIEDZIAŁ?
“Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, bo samemu nigdy nie udało mi się przebić 70 kilogramów. Ze swojego doświadczenia jak najbardziej polecam dołączyć do Klubu Stalowej Formy, bo można sobie wbrew pozorom zrobić pod górkę samemu się w to bawiąc. A tak dostaję ładny, poukładany plan (…), także jak najbardziej polecam oddanie się w sprawdzone ręce.”