Klub Stalowej Formy
Jakub
Rok wystarczył, by Jakub dołożył 15 kg masy i 40 kg w martwym ciągu. A wszystko to mimo fizycznej pracy i dużej aktywności. Jeszcze niedawno po 14 miesiącach samodzielnych treningów nie widział żadnych efektów – dziś ma za sobą kompletną transformację.
REZULTATY
EFEKTY WSPÓŁPRACY PO 12 MIESIĄCACH
- +15 kg wagi
- +40 kilogramów w seriach martwego ciągu
- +25 kilogramów w seriach wyciskania sztangi nad głowę
- +18 kilogramów na stronę w seriach wyciskania hantli na ławce skośnej
z czym się do na zgłosił?
HISTORIA JAKUBA
Jakub w momencie zgłoszenia się do nas miał 23 lata i ważył 79 kg przy wzroście 183 cm.
Na co dzień pracuje fizycznie, a wysoka aktywność utrudniała mu nabieranie masy. Dodatkowo, skutkiem charakteru pracy były pojawiające się bóle pleców.
Wcześniej trenował przez 14 miesięcy na własną rękę. Zainspirowany kanałem Stalowy Szok zdał sobie jednak sprawę, że na początku treningów powinien notować najszybsze postępy. Tymczasem u niego pojawił się jedynie spadek wagi i zero progresu sylwetkowego czy siłowego.
Wtedy zdecydował, że czas to zmienić i skorzystać z profesjonalnej pomocy.
Największą motywacją do dołączenia do Klubu okazały się dla niego nasze arkusze.
Jako perfekcjonista lubił dokładnie śledzić swój progres i zapisywać wyniki. Spodobało mu się, że ma przygotowane miejsce do notowania, może od razu wysłać je trenerowi i w każdej chwili porównać aktualne rezultaty z wcześniejszymi.
plan działania
Plan I DIETA Jakuba
Poznaj nasze metody, które pozwoliły mu zbudować 15 kg masy w rok.
Plan treningowy cz.1
Choć Jakub w ankiecie zgłaszał okresowe bóle pleców, nie zrezygnowaliśmy z martwego ciągu.
Wykonywał go komfortowo, a ćwiczenie to pozwoliło wzmocnić mięśnie grzbietu i zabezpieczyć kręgosłup przed dalszymi dolegliwościami.
Plan treningowy cz. 2
W planie treningowym uwzględniliśmy także jego preferencje – np. wyciskanie żołnierskie czy dipy, które zawsze sprawiały mu satysfakcję.
Dieta cz. 1
Ze względu na charakter jego pracy musieliśmy dopasować dietę do wysokiej aktywności. W ostatnim okresie Jakub spożywał aż 3700 kcal dziennie, przy czym chciał jeść tylko trzy posiłki.
Naszym zadaniem było więc skondensowanie tak dużej kaloryczności w ograniczonej liczbie porcji.
Dieta cz. 2
Postawiliśmy na produkty o wysokiej gęstości energetycznej, aby uniknąć ogromnych porcji trudnych do zjedzenia. Wprowadziliśmy także kaloryczne szejki – nawet po 1000 kcal – które były łatwe do wypicia i nie powodowały uczucia przejedzenia.
Przykładowa mieszanka składała się z mleka, bananów, masła orzechowego i kakao. Dodatkowo Jakub sięgał po drobne przekąski, m.in. owoce, które uzupełniały dietę między głównymi posiłkami.
Efekt? Dziś inni bywalcy siłowni pytają go o rady treningowe, bo wygląda jak ktoś, kto od lat siedzi w fitnessie.
JEGO OPINIA
CO POWIEDZIAŁ?
“Po roku ćwiczenia samemu nie miałem takich efektów jak po roku ćwiczenia z wami. Polecam.”